Aktualności

Olsztynek: Matka opiekowała się swoim synkiem mając w organizmie blisko 4 promile alkoholu

Nietrzeźwa matka w Olsztynku „opiekowała się” swoim 1,5-rocznym synkiem. Kobieta, w chwili interwencji policjantów miała w organizmie blisko 4 promile alkoholu. 25-latka została przekazana trzeźwemu członkowi swojej rodziny, a jej dziecko trafiło całe i zdrowe pod opiekę dziadków.


Wczoraj wieczorem (27.05.2018), przed godz. 22 00, policjanci zostali wezwani do jednego z mieszkań na terenie Olsztynka, gdzie jeden z sąsiadów zgłosił interwencję dotycząca sprawowania opieki nad dzieckiem przez pijaną matkę. Funkcjonariusze po przyjeździe na miejsce zastali w mieszkaniu nietrzeźwą 25-letnią kobietę i jej 1,5 rocznego synka, którym się „opiekowała”. Od kobiety była wyczuwalna silna woń alkoholu, mówiła bełkotliwie i poruszała się po mieszkaniu chwiejnym krokiem. Na pytanie policjantów czy spożywała alkohol, odpowiedziała, że „nie, że tylko jest tylko przeziębiona”. Mundurowi przekazali całe i zdrowe dziecko pod opiekę dziadków. Kobieta została przewieziona na komisariat. Po przebadaniu policyjnym alkomatem, okazało się, że  ma w organizmie blisko 4 promile alkoholu.  Nieodpowiedzialna matka trafiła pod opiekę trzeźwego członka rodziny. Zgodnie z art. 106 Kodeksu Wykroczeń, sąd najprawdopodobniej wymierzy jej karę grzywny. O sytuacji w rodzinie zostanie powiadomiony również sąd rodzinny i nieletnich.

Przypominamy, że na rodzicach i opiekunach  spoczywa obowiązek zapewnienia dzieciom właściwej opieki i bezpieczeństwa. Po alkoholu jest to niemożliwe, gdyż nasza czujność i szybkość reakcji wraz z "procentami" maleje. Podczas każdej interwencji związanej ze sprawowaniem opieki nad dziećmi przez nietrzeźwych rodziców czy inne osoby, policjanci analizują zachowanie rodziców i sprawdzają czy dorośli nie są zagrożeniem dla dzieci.

W przypadkach skrajnej nieodpowiedzialności rodziców, sądy rodzinne mogą nawet ograniczyć prawa rodzicielskie. Gdy okaże się dodatkowo, że zdrowie lub życie dziecka było zagrożone,  prowadzone są też sprawy karne.  Rodzicom grozi wtedy od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

ik