Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Olsztyn: Nie jesteśmy obojętni, wzorowa postawa kierowców i policjanta

Policyjny wywiadowca z Olsztyna wraz z kolegą i dwoma innymi mężczyznami uratowali życie znalezionemu w rowie rowerzyście. Mieszkaniec powiatu szczycieńskiego leżał w śniegu kilka godzin. Rowerzysta może mówić o dużym szczęściu, ponieważ temperatura powietrza spadła tej nocy 10 stopni poniżej zera.

Kilka dni temu jeden z policyjnych wywiadowców jadąc w czasie wolnym od służby ze Szczytna do Olsztyna zauważył leżący na poboczu rower. Jednoślad był uszkodzony, paliła się przednia lampka, a obok porozrzucane były elementy ubioru. Ponadto funkcjonariusz zauważył przełamany słupek drogowy, co mogło świadczyć o tym, że doszło do potrącenia rowerzysty. Z uwagi na późną godzinę i brak odpowiedniej widoczności policjant, a także inni dwaj mężczyźni, którzy zatrzymali się by sprawdzić co się stało, przeszukiwali przydrożny rów przy pomocy latarek. Około 100 metrów od miejsca znalezienia roweru odnaleziono leżącego w śniegu mężczyznę. Nie można było nawiązać z nim kontaktu. Jego oddech był nierówny i ciężki. Wyglądał na bardzo wychłodzonego. Funkcjonariusz sprawdził czynności życiowe, a następnie wezwał na miejsce pogotowie oraz policję. Do czasu przyjazdu karetki mężczyźni owinęli go kocem termicznym i przenieśli bliżej drogi. Jak się okazało, mieszkaniec powiatu szczycieńskiego nie uległ wypadkowi, a jedynie przewrócił się i nie był w stanie się podnieść. Być może powodem było stężenie alkoholu w jego organizmie, które wykazało policyjne badanie.

Rowerzysta może mówić o dużym szczęściu, ponieważ temperatura powietrza spadła tej nocy 10 stopni poniżej zera i  z pewnością nie przeżyłby leżąc do rana w śniegu.

mp/in