Aktualności

Biskupiec: Remontował mieszkanie skradzionym młotem udarowym – teraz ma kłopoty

Kara do 5 lat pozbawienia wolności grozi 40-letniemu mieszkańcowi Biskupca, który do remontu mieszkania postanowił posłużyć się kradzionym młotem udarowym. Mężczyzna został rozpoznany i zatrzymany przez policje już następnego dnia. Dziś policjanci przedstawią podejrzanemu zarzut kradzieży za który kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności do 5 lat.

Wczoraj (13.09.2018r.) po godzinie 17:00, Oficer Dyżurny z Komisariatu Policji w Biskupcu przyjął zawiadomienie dotyczące kradzieży sprzętu budowlanego. Sprawca wykorzystując chwilową nieuwagę pracowników budowlanych wszedł do pomieszczenia gospodarczego i zabrał udarowy młot wyburzeniowy. Zgłaszający interwencję, domyślał się, kto może być sprawcą kradzieży. Podejrzenia padły na 40 letniego mężczyznę, którego poszkodowany zatrudnił w swojej firmie zaledwie trzy dni wcześniej.

Już następnego dnia (14.09.2018r.) policjanci zatrzymali podejrzewanego o kradzież 40-letniego mieszkańca Biskupca. Funkcjonariusze nie mieli wątpliwości co do popełnienia prze podejrzanego przestępstwa, ponieważ w jego mieszkaniu znaleźli skradziony dzień wcześniej sprzęt budowlany.

40-latek swoje zachowanie tłumaczył tym, że w swoim mieszkaniu przeprowadzał remont. Planował on wyburzyć jedną ze ścian działowych, ale nie zamierzał tego robić ręcznie więc postanowił do tego celu ukraść specjalistyczne narzędzie w postaci młota udarowego. Mężczyzna wiedział nawet kto jest w posiadaniu takiego sprzętu, więc poszedł na miejsce budowy gdzie remontowano dom, wykorzystał chwilową nieuwagę pracowników budowlanych, wszedł do budynku i wyniósł z niego walizkę z młotem udarowym. Okazało się, że 40-latek okradł własnego szefa u którego rozpoczął pracę zaledwie trzy dni wcześniej.

Policjanci ustalili, że sprawca kradzieży miał na swoim koncie przestępstwa o podobnym charakterze, za które odsiadywał już wyrok pozbawienia wolności. Tym razem ponownie może wrócić za kratki. Kodeks karny za tego typu przestępstwo przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.

rp