Uwierzyli w legendy oszustów
W ciągu kilku ostatnich dni do olsztyńskiej komendy miejskiej zgłosiło się trzech mężczyzn, którzy zostali oszukani przy wykorzystaniu tak zwanej metody na legendę. Pokrzywdzeni w sumie stracili ponad 125 tysięcy złotych. W dwóch przypadkach sprawcy wykorzystali metodę, która miała wywołać u ich ofiar strach przed utratą środków zgromadzonych na koncie. Trzeci pokrzywdzony został przekonany, że może sporo zarobić na rynku inwestycji.
W ciągu ostatnich kilku dni do Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie zgłosili się trzej mężczyźni, którzy padli ofiarami oszustów. W dwóch przypadkach sprawcy posłużyli się niemal identycznymi metodami manipulacji. Najpierw przekonali 26 i 47-latka o tym, że pieniądze, które zgromadzili na swoich kontach mogą zostać skradzione przez członków działającej w sieci grupy przestępców.
Wywołanie poczucia niepokoju było pierwszym etapem wykorzystanej socjotechniki – kolejnymi były zaoferowanie pomocy w zabezpieczeniu pieniędzy i nałożenie presji czasu. Obaj pokrzywdzeni zostali przekonani do tego, żeby jak najszybciej zlecić przelewy na rzekome „konta techniczne” służące do tymczasowego przechowania środków w sytuacji, kiedy konta indywidualne miały być zagrożone, na przykład atakiem hakerskim. W rzeczywistości te rachunki „techniczne” służyły jako narzędzia do popełniania przestępstw.
Trzeciego pokrzywdzonego sprawcy przekonali o tym, że mogą pomóc mu zarobić na rynku kwoty nieporównywalnie wyższe niż te, które zostaną zainwestowane. Oszuści przez kilka miesięcy dzwonili do 71-latka i przez cały czas utrzymywali go w przekonaniu o tym, że pieniądze, które systematycznie przelewa na wskazane przez nich rachunki są pomnażane, oraz o tym, że powinien korzystać z dobrej passy i inwestować coraz wyższe kwoty. Mężczyzna zawiadomił Policję po tym, kiedy zorientował się, że cała historia o pomnażaniu pieniędzy miała tyle samo wspólnego z rzeczywistością, co opisane wcześniej „konta techniczne”.
Suma strat, jaką ponieśli trzej wspomniani zawiadamiający przekroczyła 125 tys. zł.
Policjanci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności. Jeśli masz wątpliwości co do tożsamości osób, z którymi rozmawiasz, skontaktuj się z bankiem i zweryfikuj dane podane przez osobę, która dzwoni. Nigdy nie powinieneś klikać w linki przesłane przez nieznane Ci osoby i nie podawać nikomu danych logowania do bankowości elektronicznej. W przypadku gdybyś miał wątpliwości co do zamiaru rozmówcy lub podejrzewał, że mogłeś stać się ofiarą oszusta - natychmiast przerwij rozmowę i powiadom Policję.
mh/jw