Weekend na drogach powiatu – 7 nietrzeźwych kierujących
Siedem osób, które wsiadły za kierownicę na „podwójny gazie” – to mało optymistyczny bilans weekendowej służby policjantów na drogach powiatu olsztyńskiego. Jeden z zatrzymanych kierujących nie miał prawa jazdy i poruszał się autem bez ważnych badań technicznych. Inny z blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie próbował wykonać manewr wyprzedzania i zderzył się czołowo z samochodem jadącym z naprzeciwka. Na szczęście w żadnym zdarzeniu z udziałem nietrzeźwych kierujących nikt nie ucierpiał.
Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie i podlegających jej komisariatów od piątkowego popołudnia do niedzieli zatrzymali na gorącym uczynku siedmioro kierowców, którzy wsiedli za kierownice po alkoholu.
Czarną listę otworzył 74-latek, który w piątek (07.08.2026 r.) po południu wybrał się swoim Audi na przejażdżkę po centrum Olsztynka. Styl jazdy, który prezentował od razu przykuł uwagę pozostałych uczestników ruchu, a ci od razu powiadomili służby. Mężczyzna „wydmuchał” wynik przekraczający 1,5 promila. Mundurowi zatrzymali jego prawo jazdy.
Niemal 1 promil alkoholu miał w organizmie 46-letni kierujący nissanem. Mężczyzna trafił na kontrolę drogową policjantów olsztyńskiej drogówki, którzy w sobotę pełnili służbę na terenie gminy Purda. Jego prawo jazdy również trafiło do policyjnej teczki.
Prawa jazdy nie stracił za to 51-latek zatrzymany w sobotę wieczorem na jednej z ulic Olsztyna – nie dlatego, że z wynikiem 3 promili został niechlubnym rekordzistą tego weekendu. Po prostu nigdy nie zdał egzaminu i nie zdobył uprawnień do kierowania. Policjanci zatrzymali go dzięki szybkiej reakcji innego kierującego, który zadzwonił pod numer alarmowy z informacją o kierowcy dostawczego Fiata, który w czasie jazdy opiera głowę na kierownicy i nie trzyma się swojego pasa ruchu. Mężczyzna w takim stanie podróżował z o kilka lat młodszym pasażerem. Poza tym w czasie kontroli okazało się, że pojazd, którym się poruszał nie przeszedł na czas wymaganych badań technicznych. 51-latek po wyjściu z samochodu nie był w stanie utrzymać równowagi, noc spędził w Izbie Wytrzeźwień.
Tej samej nocy z usług Izby musiał skorzystać też 37-latek, który po godzinie 02:00 nad ranem popisał się przed policjantami jazdą pod prąd jedną z uliczek w okolicy al. Warszawskiej w Olsztynie. W orientacji w terenie na pewno nie pomógł mu wypity wcześniej alkohol. Zatrzymany do kontroli drogowej kierowca Audi zakończył badanie stanu trzeźwości z wynikiem bliskim 1,5 promila.
Do grona kierowców z wynikiem oscylującym wokół półtora promila dołączyła jeszcze dwójka kierujących, którzy tej samej nocy uznali przejażdżkę samochodem po alkoholu za dobry pomysł. 28-letni kierujący Oplem, zatrzymany w gminie Barczewo oraz 42-latka, która przed godzina 03:00 nad ranem poruszała się swoim Nissanem po centrum Dobrego Miasta.
W niedzielę wczesnym popołudniem służby zostały powiadomione o tym, że na jednej z dróg w gminie Dywity doszło do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych. Policjanci, którzy pracowali w miejscu zdarzenia ustalili, że 52-letni kierujący Peugeotem rozpoczął manewr wyprzedzania, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z jadącym z naprzeciwka Oplem. Na szczęście nikt poważnie nie ucierpiał i zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa. Sprawa mogłaby zakończyć się mandatem wystawionym na miejscu, gdyby nie to, że kierowca Peugeota miał w swoim organizmie niewiele poniżej półtora promila alkoholu. 53-latka czekają zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości w pakiecie z wnioskiem o ukaranie za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
jw