Zgubiła aparat słuchowy. Pomógł policjant
Służba w Policji to nie tylko ściganie sprawców przestępstw czy wykroczeń. To przede wszystkim codzienna gotowość do niesienia pomocy w każdej, nawet najmniejszej sprawie. „Pomagamy i chronimy” to dla nas nie tylko puste słowa, ale codzienna misja.
W czwartek (22.10.2026 r.) popołudniu policjanci zabezpieczali wydarzenia, które odbywały się w centrum Olsztyna. Około godz. 17:30 do funkcjonariuszy podeszła dziewczynka, która powiedziała, że biegnąc zgubiła aparat słuchowy. Policjanci od razu ruszyli z pomocą i rozpoczęli poszukiwania zguby. Zadanie nie było łatwe. Zapadał zmrok, padał deszcz, na chodniku pełno było liści, a urządzenie, którego szukali było niewielkie. W poszukiwania szczególnie zaangażował się jeden z funkcjonariuszy- mł. asp. Miłosz Dawidowicz. Policjant dodawał otuchy zestresowanej nastolatce i centymetr po centymetrze sprawdzał obszar, gdzie wypadł jej aparat. Historia zakończyła się szczęśliwie- aparat został odnaleziony i wrócił do właścicielki.
Ta historia ma również miły dalszy ciąg. Dziewczynka wróciła do policjantów z rodzicami, którzy osobiście podziękowali za pomoc z poszukiwaniach. Ponadto, mama dziewczynki przysłała podziękowania do Komendanta Miejskiego Policji w Olsztynie.
Ta historia pokazuje, że służba to nie tylko interwencje i reagowanie na zagrożenia. To przede wszystkim empatia i gotowość niesienia pomocy drugiemu człowiekowi.
ab